sobota, Luty 23
Łódź, Polska
-1°C

Aktualności

Pytanie 1 : Krzysztof w Akademii pełnisz rolę analityka meczy drużyn naszych zespołów. Opowiedz naszym czytelnikom jak wygląda twoje zajęcia na co dzień od kuchni?

Przede wszystkim moją pracę należy podzielić na analizę gry własnego zespołu i analizę gry przeciwnika. W naszej akademii większą uwagę poświęcamy analizie własnych działań, co nie oznacza, że lekceważymy rywali i nic o nich nie wiemy. Trenerzy podglądają rywali, nagrywamy mecze i na ich podstawie przygotowujemy się do kolejnych spotkań. Sam mam na koncie obserwacje gry rywali chociażby w takich miejscach jak Białystok, Lubin czy Wronki.
Natomiast moja rola w analizie gry drużyn UKS SMS w dużej mierze zależy od trenera prowadzącego daną drużynę,a forma naszej współpracy może bardzo się różnić. Co za tym idzie muszę być elastyczny i dostosować formę analizy do konkretnych wymagań. Jako przykłady odmiennego podejścia mogę podać dwie skrajne sytuacje. W jednej z grup co mecz dostaje wolną rękę i w pełni samodzielnie przeprowadzam analizę oraz przedstawiam jej rezultaty przed grupą. W tym samym czasie trener innej grupy daje mi dokładnie opisane fragmenty spotkania,a moją rolą jest wtedy przygotowanie tego materiału w formie kompilacji albo pojedynczych fragmentów. Zależnie od przyjętej formy współpracy na przygotowanie takiej analizy muszę poświęcić od 1,5 do nawet 4 godzin. Specyfiką tej pracy jest to, że jestem „pod prądem” głównie na początku tygodnia, ponieważ trenerzy chcą mieć analizę ostatniego meczu jak najszybciej się da.

Pytanie 2 : W poprzednim sezonie prowadziłeś zespół rocznika 2001 grający w rozgrywkach Centralnej Ligi Juniorów u-17, jak wspominasz to doświadczenie trenerskie?

Możliwość pracy z zespołem występującym w CLJ U-17 była dla mnie bardzo nobilitująca. Pomimo braku happy endu wspominam ten czas pozytywnie, miałem okazje współpracować z Piotrkiem Turkiem, na którego zawsze mogłem liczyć i grupą ambitnych zawodników. Wiele nauczyłem się odnośnie zarządzania zespołem, w tym organizacji wyjazdów czy relacji na linii trener-zawodnik. Uważam, że dzięki temu jestem dziś lepszym trenerem niż byłem w momencie objęcia tamtego zespołu.

Pytanie 3: W obecnym sezonie jesteś w sztabie zespołu rocznika 2004 występującego w Centralnej Lidze Juniorów u-15. To twój powrót do tego zespołu . Jak zespół ewoluował podczas twojej nieobecności ? Czy w tej drużynie jest potencjał grupowy i indywidualny?

Współpracę z Łukaszem Jonczykiem i drużyną z rocznika 2004 kończyłem po turnieju Premier Cup w którym zajęliśmy 2 miejsce. Odchodziłem od zespołu, który był budowany od nowa, dołączyło do niego bardzo dużo zawodników. W czasie gdy nie pracowałem z Łukaszem nadal na bieżąco śledziłem wyniki i interesowałem się tym rocznikiem. Po decyzji o moim powrocie zastałem zespół, który mocno poszedł do przodu. Zawodnicy pozyskani z różnych drużyn tworzą zgrany kolektyw, są szybsi, silniejsi i lepsi technicznie niż ich zapamiętałem, a to dowody, że praca idzie w dobrym kierunku. Uważam, że ta drużyna ma potencjał by walczyć z najlepszymi drużynami w swojej kategorii wiekowej, a wynika to z faktu, że potencjał mają również poszczególni zawodnicy.

Pytanie 4: Oglądając mecze naszych zespołów na video co mógłbyś doradzić naszym zawodnikom jeśli chodzi o ich indywidualny rozwój sportowy?

Przede wszystkim zachęcam ich do oglądania swoich meczów. W analizie najczęściej skupiamy się na działaniach formacyjnych czy grupowych, a mniej czasu poświęcamy na działania indywidualne. Obejrzenie meczu tylko pod kątem swojej gry może dać im nowe spojrzenie na samych siebie. Mogę nawet powiedzieć, że w roczniku 2004 chłopcy dostają takie zadanie w formie pracy domowej i na podstawie nagrania wypełniają arkusz w którym w sposób obiektywny oceniają swoją grę. Jeśli skrzydłowy zobaczy, że wygrał tylko 1 pojedynek 1×1 przez 40 minut to ma jasny sygnał nad czym musi pracować.

Pytanie 5: Jak twoim zdaniem można byłoby połączyć zakres wiedzy teoretycznej z twoich analiz z treningiem na boisku, który moglibyśmy wdrożyć w działania naszej Akademii?

Taki proces już występuje. Trenujemy wedle naszego modelu gry, analiza meczu to weryfikacja co wykonujemy dobrze, a nad czym musimy jeszcze popracować i na tej podstawie trenerzy wprowadzają zmiany w swoich planach pracy. Zdarza się, że nagrywamy treningi i na już na tym poziomie dokonujemy korekt, bo widzimy że zespół nie funkcjonuje tak jak sobie zakładamy.

Published by Sizzzar