poniedziałek, 23 listopada

Aktualności

Centralna Liga Juniorów U17 Mecz z gatunków o "6 pkt"

Dwa zespoły walczące o utrzymanie w CLJ u 17.

Nasz zespół przed meczem nad drużyną z Olsztyna miał tylko 1 punkt przewagi.
Od początku meczu chcieliśmy narzucić swój styl grania i mieliśmy ku temu okazje,
niestety nie wykorzystane.

Zespół Naki również miał „swoje” okazje głównie po błędach w wyprowadzeniu piłki.
Jeden z tych „prezentów” wykorzystali już w 12 min.
Na szczęście szybko doprowadzamy do wyrównania za sprawą Płudowskiego.
Kolejne minuty pod nasze dyktando mimo, że rywal stwarzał niebezpieczne sytuacje pod naszą bramką.

W 40 i 45 min po bardzo dobrym wykonaniu rzutów rożnych przez Kamila Sobczaka, najpierw zespół z Olsztyna strzelił sobie bramkę samobójczą, następnie- Kacper Kowalski po strzale głową ustalił wynik do przerwy na 3:1

 

Po przerwie strzelamy jeszcze jedną bramkę za sprawą Gracjana Szpuchy i mecz mamy pod kontrolą.
Dominowaliśmy, dalej przeprowadzając groźne akcje. Tego dnia zespół UKS SMS Łódź był zespołem
lepszym piłkarsko i zasłużenie wygrał.

Na tablicy 4:1 dla Uczniowskiego Klubu Sportowego

Kilka słów od trenera Mariusza Soleckiego:
Mecz , który tak naprawdę musieliśmy wygrać, jeżeli chcieliśmy myśleć o utrzymaniu się w CLJ.
Widac było nerwowość szczególnie w fazie wyprowadzenia piłki. 
Mimo wszystko zespołowi należą się duże brawa, pokazali charakter po straconej bramce.
Widać było natychmiastową reakcję i chęć, żeby odwrócić losy meczu. 
Analizowałem zespół Naki Olsztyn i wiedziałem , że SFG odegrają dużą  rolę w tym meczu i tak było.
Wyciągamy wnioski, kilka dni odpoczynku i pracujemy dalej.
Chcemy się zrewanżować za porażkę 3:5 z Ursusem Warszawa, przegranego w kuriozalnych okolicznościach.”

Published by Janusz Matusiak