poniedziałek, 27 września

Aktualności

Debiutantka w drużynie narodowej z TME UKS SMS

Na  zgrupowaniu  reprezentacji Polski piłkarek nożnych jest Paulina Filipczak. Zawodniczka TME UKS  SMS  była wyróżniającą się piłkarką kadry U-19 i U-17.

Oto jak debiutantkę w „dorosłej” kadrze przedstawia oficjalna strona PZPN.

Radosny „Filip”

Popularna „Filip” słynie z dbania o dobrą atmosferę w szatni. Jak przekonuje Nina Patalon, to zawodniczka, która ma nerwy ze stali i niezależnie od tego, przeciwko jakiemu rywalowi przyjdzie jej się mierzyć, wyjdzie na boisko i po prostu zrobi swoje, chociaż… nie zawsze tak było. – Na przestrzeni kilku lat zrobiła ogromny progres mentalny i sportowy – mówi Nina Patalon, czyli trenerka, która zna ją najlepiej, bo prowadziła ją w reprezentacji U-19, jak i U-17. – Pamiętam, jak pierwszy raz przyjechała na zgrupowanie kadry U-17. Chciała się najpierw wszystkiemu dobrze przyjrzeć, a nie od razu mierzyć się z Norwegią. Obejrzała ten mecz z ławki rezerwowych, powiedziałam jej, żeby się szykowała na następny, ze Szwajcarią, że zagra w pierwszym składzie. A ona mi odpowiada, że ona wraca do domu, że chyba nie da rady. Miała wtedy 16 lat. Ostatecznie stanęło na tym, że weszła w tym spotkaniu w drugiej połowie i… była najlepsza na boisku – opowiada Patalon.

Dla Pauliny Filipczak jako zawodniczki z rocznika 2001 przygoda z grą w kadrach młodzieżowych dobiegła już końca. – To dla niej kluczowy moment i dobrze, że właśnie teraz znalazła się w pierwszej reprezentacji. To pokaże jej, ile dalej trzeba nad sobą pracować – nie ukrywa selekcjonerka kadry U-19. – Piłka sprawia jej dużą przyjemność. Gra bardzo radośnie, cieszy się z tego, co robi. Wyróżnia się zadziornością i umiejętnością przewidywania działań rywalek, co pomaga w skutecznym odbiorze piłek. Rozumie, na czym polega pressing. Dodatkowo prezentuje bardzo wysoki poziom zdolności kondycyjnych. Potrzebuje jeszcze trochę czasu, aby rozwinąć swój potencjał, bo ma naprawdę rezerwy – dodaje.

Fot. laczynaszpilka.pl

Published by Marcinek